My Collar

my collar <3
Standardowy

Jest zawsze przy mnie.
A sama świadomość, że leży spokojnie w torbie, kopertówce czy plecaku sprawia, że czuję się pewniej.
I jestem dumna z tego, kim jestem.

Obroża. Symbol mojego nowego życia…

Dziękuję Panie mój za te 18 miesięcy, w ciągu których służyłam Tobie wiernie

18 miesięcy...my_collar

Su Anusz.

Uważaj o czym marzysz…

Standardowy

Kochany Pan, właśnie wyszedł, a ja ostatkiem sił piszę o Jego wspaniałości, cudowności i o tym, jaki jest kochany…

Pewnie się uśmiecha jak to czyta, bo widział w jakim mnie stanie zostawia.
To, że zasypiałam na Jego ramieniu to jedno, chociaż wcale nie spałam.. :roll:
Drugie, obiecałam. OBIECAŁAM, że nie będę smutna. Ale to nie zależy ode mnie.. naprawdę się cieszę, że przyjechał.. ale to za krótko było.. jak zawsze zresztą, nieważne czy to 3 godziny czy 20… eh..

Błagalnym wzrokiem patrzyłam na Pana  chyba wyczytał w moich oczach to pragnienie. Pragnienie rżnięcia. Bo za chwilę słyszałam Jego cichy głos pytający mnie o to, na co mam ochotę.
Czułam jak się we mnie wbija, zakręciło mi się w głowie, opadłam na poduszki…

 

Czekam na następny piątek… :-)

 

 

Su Anusz.